Kościół parafialny w Pilźnie zgromadził tłumy osób, które przybyły na ostatnie pożegnanie niezwykle cenionego i szanowanego duchownego - księdza prałata Juliana Galasa. Kapłan zmarł w czwartek w wieku 85 lat. Ksiądz Galas został zapamiętany jako wspaniały spowiednik i gorliwy kapłan.
Kościół parafialny w Pilźnie zgromadził tłumy osób, które przybyły na ostatnie pożegnanie niezwykle cenionego i szanowanego duchownego - księdza prałata Juliana Galasa. Kapłan zmarł w czwartek w wieku 85 lat. Ksiądz Galas został zapamiętany jako wspaniały spowiednik i gorliwy kapłan.
- Nie mamy żadnych wątpliwości, że do żywych ikon Jezusa Miłosiernego należy zaliczyć zmarłego księdza prałata Juliana. Niewielu znajdziemy kapłanów z diecezji tarnowskiej, którzy mogliby się równać z nim w jego gorliwości jako szafarza Bożego Miłosierdzia w konfesjonale. Był podobny do świętego Leopolda Mandić - powiedział w homilii ksiądz biskup Wiesław Lechowicz.
Ksiądz prałat Julian Galas 5 października 2014 roku otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Pilzno, o czym przypomniała w mowie pożegnalnej burmistrz Pilzna Ewa Gołębiowska.
- Mogliśmy w ten symboliczny, ale i honorowy sposób wyrazić nasze uznanie, podziw i wdzięczność dla świętej pamięci prałata Juliana Galasa, który pozostanie w naszych serca na zawsze - podkreśliła Ewa Gołębiowska.
Z kolei ksiądz prałat Stanisław Kopeć, kolega rocznikowy ks. Galasa przypomniał o talencie muzycznym zmarłego kapłana.
- Razem z chórem przez Ciebie prowadzonym spełnialiście piękną funkcję liturgiczną. Byłeś w tym nie rzemieślnikiem, ale artystą.
W galerii zdjęć znajduje się relacja fotograficzna z pogrzebu ks. Galasa - cz. 1, cz. 2, cz. 3.