Urząd Miejski w Pilźnie ul. Rynek 6, 39-220 Pilzno Pokaż na mapie
tel. (14) 672 10 36 lub (14) 680 77 20 sekretariat@gminapilzno.pl

Radosław Janaś z ogólnopolskim sukcesem

13 czerwca 2017
Archiwum
Radosław Janaś z ogólnopolskim sukcesem

Radosław Janaś z pilźnieńskiego gimnazjum zajął II miejsce w ogólnopolskim konkursie „Kresowe Portrety”. Była to IV edycja przedsięwzięcia ogłoszonego przez dyrektora Muzeum Niepodległości w Warszawie, dr. Tadeusza Skoczka pod patronatem Marszałka Województwa Mazowieckiego. Uczestnicy konkursu mieli za zadanie opisać historię rodziny kresowej lub indywidualnej osoby, której życie związane było z Kresami. Przygotowana praca mogła mieć formę zapisu rozmowy, wywiadu, wspomnień.

Radosław Janaś z pilźnieńskiego gimnazjum zajął II miejsce w ogólnopolskim konkursie „Kresowe Portrety”. Była to IV edycja przedsięwzięcia ogłoszonego przez dyrektora Muzeum Niepodległości w Warszawie, dr. Tadeusza Skoczka pod patronatem Marszałka Województwa Mazowieckiego. Uczestnicy konkursu mieli za zadanie opisać historię rodziny kresowej lub indywidualnej osoby, której życie związane było z Kresami. Przygotowana praca mogła mieć formę zapisu rozmowy, wywiadu, wspomnień.

O tym, że Radosław ma prababcię Janinę Popławską Szymaszek, która przeżyła wywózkę na Sybir w 1940 roku, dowiedziała się jego wychowawczyni Beata Mroczek na początku bieżącego roku szkolnego. Namówiła wtedy ucznia do udziału w konkursie i krok po kroku, zbierając odpowiednie materiały archiwalne, rodzinne pamiątki, na podstawie rozmów z panią Janiną wspólnie stworzyli wspomnienia pt. „Pod syberyjskim niebem”. Stronę tytułową zilustrował uzdolniony plastycznie Radosław, a korekty i redakcji tekstu literackiego dokonała wychowawczyni.

Fragment wspomnień „Pod syberyjskim niebem”:

(...)

Rozdział 5 - Gwiazdy spadają...

„Sunie pociąg widmowy przed siebie,

 Białe gwiazdy spadają z drzew.

Wieje grozą na ziemi i niebie!

Tak, to lament! To szloch! Nie śpiew!

Tak, to lament, to szloch, nie śpiew.

Płaczą dzieci, płaczą kobiety.

Czarne kruki zrywają się z drzew, (…).” [1]

11. lutego 1940 roku około dziewiątej rano, kiedy na stacji znajdowało się już tysiące ludzi, nadjechał pociąg. Zaczęło się zajmowanie bydlęcych wagonów. Żołnierze bili i kopali ludzi. Do wagonów pakowano po pięćdziesiąt, siedemdziesiąt osób.

W tym czasie tatuś cały czas się ukrywał i dowiedział się, że wywożą Polaków. Dostał również informację, że zabrano jego brata Henryka Popławskiego wraz z żoną i czwórką dzieci. Wywieziono także moją ciocię Marysię Abramowicz z mężem i dwójką dzieci, a z trzecim była w ósmym miesiącu ciąży. Tatuś opowiadał potem, że w noc poprzedzającą naszą wywózkę przyśniła mu się żona, nasza mama, w czarnej sukni. (…)

[1]Wiatr-Partyka Stanisława, Piołun z kropelką rosy. Tarnów 1992, s. 7.

 

Galeria zdjęć

radoslaw-janas-z-ogolnopolskim-sukcesem.jpg
radoslaw-janas-z-ogolnopolskim-sukcesem.png
radoslaw-janas-z-ogolnopolskim-sukcesem.png
radoslaw-janas-z-ogolnopolskim-sukcesem.png
radoslaw-janas-z-ogolnopolskim-sukcesem.jpg
radoslaw-janas-z-ogolnopolskim-sukcesem.png