Intensywne opady deszczu pokrzyżowały nieco plany organizatorom obchodów 70. rocznicy bitwy na Kałużówce. Chcąc nie chcąc zrezygnowano z wizyty na miejscu bitwy, a uroczystości odbyły się w Gumniskach.
W intencji poległym i uczestników bitwy modlono się najpierw podczas Mszy św. odprawionej w kościele w Gumniskach pod przewodnictwem biskupa Andrzeja Jeża. Potem uczestnikom walk oddano hołd, składając kwiaty w szkole w Gumniskach pod tablicą upamiętniającą dowódcę oddziału mjr Adama Lazarowicza.
Intensywne opady deszczu pokrzyżowały nieco plany organizatorom obchodów 70. rocznicy bitwy na Kałużówce. Chcąc nie chcąc zrezygnowano z wizyty na miejscu bitwy, a uroczystości odbyły się w Gumniskach.
W intencji poległym i uczestników bitwy modlono się najpierw podczas Mszy św. odprawionej w kościele w Gumniskach pod przewodnictwem biskupa Andrzeja Jeża. Potem uczestnikom walk oddano hołd, składając kwiaty w szkole w Gumniskach pod tablicą upamiętniającą dowódcę oddziału mjr Adama Lazarowicza.
Z wizyty na polanie Kałużówka, która była główną areną największej na Podkarpaciu bitwy żołnierzy AK z wojskami niemieckimi, zrezygnowano ze względu na warunki pogodowe. Długotrwałe opady deszczy spowodowały, że przejazd przez leśne ścieżki okazał się niemożliwy. Nie było też warunków, by zaprezentować rekonstrukcję wydarzeń sprzed lat.














































