Piotr Ferenc z Dębicy z czasem 1:59:92 zwyciężył w III Otwartych Mistrzostwach Polski w jedzeniu golonki na czas odbywających się w ramach „Święta golonki” w Strzegocicach. Chociaż głównym elementem scenografii tegorocznego festynu były parasole, to na frekwencję nie narzekano. W ciągu dnia w trakcie imprezy bawiło się kilka tysięcy osób.
Piotr Ferenc z Dębicy z czasem 1:59:92 zwyciężył w III Otwartych Mistrzostwach Polski w jedzeniu golonki na czas odbywających się w ramach „Święta golonki” w Strzegocicach. Chociaż głównym elementem scenografii tegorocznego festynu były parasole, to na frekwencję nie narzekano. W ciągu dnia w trakcie imprezy bawiło się kilka tysięcy osób.
Szybkie jedzenie, które zwykle nie jest zalecane jako niezdrowe dla żołądka, tym razem okazało się bardzo opłacalne. Zwycięzca konkursu w jedzeniu golonki na czas wyjedzie w nagrodę do Brukseli. W trakcie festynu premiowano jednak nie tylko tych, którzy jedzą, ale także przygotowujących potrawy.
W rywalizacji szkół wygrała Rzemieślnicza Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Pilźnie, drugie miejsce przedstawiciele Zespołu Szkół Ekonomicznych w Dębicy, natomiast trzecie miejsce Zespołu Szkół w Brzostku. W konkursowe szranki stanęły także panie z kół gospodyń wiejskich. W konkursie „Nasze Regionalne Smaki” w kategorii „potrawa z żeberek” wygrało Stowarzyszenie KGW Zawisłocze Pilźnieńskie, a najlepszy stół regionalny zaprezentowało Koło Gospodyń Wiejskich w Łękach Górnych.
Impreza zorganizowana przez Firmę „Taurus”, Urząd Marszałkowski w Rzeszowie, Gminę Pilzno i Dom Kultury w Pilźnie oraz Podkarpacki Klaster Rolno Spożywczy odbywająca się pod patronatem ministra rolnictwa i rozwoju wsi była także okazją do prezentacji artystycznych umiejętności dzieci z terenu Gminy Pilzno. Na estradzie można było zobaczyć Zespół Pieśni i Tańca Sokolanie, uczniów ze szkoły muzycznej Yamacha w Pilźnie, a także dzieci z Ochronki Sióstr Służebniczek w Pilźnie. Przez cały dzień gościom odwiedzającym Strzegocice towarzyszyła muzyka. Były zespole lokalne, specjaliści od coverów, a w roli gwiazdy wieczoru wystąpił zespół Pectus, który wraz z wejściem na scenę pozytywnie wpłynął też na pogodę. Deszcz zelżał i zabawa trwała do późnych godzin nocnych.